Close
Log In using Email

Krew i postęp

Krew i postęp

Refleksja nad paraszą Caw

Menachem Mirski Na świecie żyje w tym momencie 7.9 miliarda ludzi. Ludzie ci mówią odmiennymi językami, praktykują odmienne religie, jak i rozmaite zwyczaje oraz obyczaje. Krótko mówiąc: są reprezentantami wielu odmiennych kultur. Każda z tych kultur ma swoje określone wartości, swój etos oraz swoje nauki, mówiące ludziom co mają w swoim życiu robić a czego nie robić. Kwestie te pokrywają się niekiedy z kwestiami moralnymi, ponieważ wielu spośród tych kulturowych norm można przypisać znaczenie moralne, w szczególności jeśli skutki działania wedle tych norm dotykają w jakiś sposób innych ludzi. Pomiędzy normami stricte moralnymi and normami „czysto kulturowymi” nie istnieje ostra, możliwa do wytyczenia łatwo granica. Jest cały szereg norm, które znajdują się w szarej strefie pomiędzy nimi i nie bardzo jesteśmy w stanie stwierdzić, czy powinniśmy na daną normę kulturową/religijną patrzeć z moralnego punktu widzenia, czy nie. Jedną z takich norm w judaizmie jest zakaz spożywania krwi, wyrażony w porcji Tory na ten tydzień:
Żadnej też krwi jadać nie będziecie we wszystkich siedzibach waszych, ani z ptactwa, ani z bydląt; Każdy, kto jeść będzie jakąkolwiek krew – dusza, która by ją jadła wytracona będzie z ludu swojego. (Wajikra/Kapłańska 7:26-27)
Zakaz dotyczy jednakże jej spożywania i nie czyni krwi kompletnym tabu dla nas:
I przywiódł [Mojżesz] barana na całopalenie, i położyli Ahron i synowie jego ręce swoje na głowę barana. I zarżnął go, i pokropił Mojżesz krwią jego ofiarnicę w około. […] Zatem przywiódł barana drugiego, barana wyświęcenia, i położyli Ahron i synowie jego ręce swoje na głowę barana. I zarżnął go, i wziął Mojżesz nieco krwi jego i włożył na chrząstkę prawego ucha Ahrona, i na wielki palec ręki jego prawej, i na wielki palec nogi jego prawej.
(Wajikra/Kapłańska 8:18-19;22-23) Jedzenie krwi było karane wykluczeniem ze społeczności Izraela i jest to ustawa na wieczność. Ma to nas Żydów odróżniać od wszystkich innych narodów i grup religijnych na świecie. Wedle Majmonidesa starożytni poganie wierzyli, że spożywając krew spożywa się duszę spożywanej istoty. Spożywano ją również i oraz rozlewano wokół by spotkać się z duchami, które pozwalały przepowiadać przyszłość – rozlana krew pozwalała owym duchom współuczestniczyć z ludźmi w uczcie. Tak więc zakaz spożywania krwi miał wyeliminować praktyki spirytystyczne, choć jak widzimy z tekstu Tory, krew była w używana do pewnych celów – spryskiwano nią ołtarz oraz smarowano nią wymienione w tekście części ciała. Podobnie też idea, że we krwi tkwią dusze żywych istot nie została z judaizmu poprzez ten zakaz wyeliminowana, przeciwnie właśnie z tego powodu nie wolno jej spoż ywać – wszystkie bowiem dusze należą do Boga, i człowiek nie może spożywać dusz. Krew ma pewną inną, fundamentalną funkcję – funkcję ekspiacyjną, o czym dowiadujemy się z innego rozdziału Księgi Kapłańskiej:
Albowiem dusza ciała we krwi jest, a Ja przeznaczyłem ją wam dla ofiarnicy, ku rozgrzeszaniu dusz waszych, gdyż krew to jest, która duszę rozgrzesza. (Wajikra/Kapłańska 17:11)
Tak więc odpowiednie, według przepisów Boskiego prawa, „wypuszczenie duszy” ze zwierzęcia i odpowiednie „użycie tej duszy” miało moc rozgrzeszania. Nie jest więc prawdą, że Izraelici nie rozlewali krwi składając ofiary i konsumując je. Rozlewali krew, jednakże robili to bardzo specyficznie. Bardzo jednak możliwe, że to specyficzne użycie krwi miało w dłuższej perspektywie na celu całkowite „wygaszenie” rytualnego użycia krwi, co byłoby spójne z koncepcją Majmonidesa, który właśnie taką koncepcję nam przedstawia – iż ostatecznym celem było wyeliminowanie ofiar składanych ze zwierząt jako takich, a więc i krwi „z liturgii”. Ale istnieje w naszej tradycji także i koncepcja przeciwna. Nachmanides twierdzi, zgodnie z literą Torat kochanim (prawa regulującego rytualne obowiązki kapłanów, mającego początek w Księdze Kapłańskiej - Wajikra), że nie tylko krew posiada właściwości ekspiacyjne, ale też owo rozgrzeszanie człowieka jest celem istnienia krwi (określonych) zwierząt, a więc i celem istnienia tych zwierząt. Przypuszczalnie nie był to jedyny cel ich istnienia, nienieodzowny i niewieczny, bowiem dalsze refleksje Nachmanidesa odnośnie tego tematu zmierzają w kierunku koncepcji, iż zakaz spożywania krwi, jak i prawo koszernego uboju wyłącznie koszernych zwierząt miało na celu ostateczne przywrócenie pierwotnego wegetarianizmu ludzkości, a więc stanu z bardzo odległych przed Potopem czasów – początków ludzkiej egzystencji (pojętej, oczywiście, na sposób biblijny), wyrażonego w wersecie Księgi Rodzaju:
A wszelkiemu zwierzowi lądowemu, i wszelkiemu ptactwu nieba, i wszystkiemu, co się porusza na ziemi w którem jest dusza żyjąca - wszelką zieloną roślinę - na pokarm! I stało się tak. (Bereszit/Rodzaju 1:30)
Koncepcja ta została w pełni wyrażona przez żyjącego na przełomie XIX i XX wieku rabina Abrahama Izaaka Kooka zwanego po prostu Ravem Kookiem. Mamy tu więc niewątpliwie koncepcję kulturowego rozwoju ludzkości: celem rozwijającej się (religijnej) kultury jest stopniowa eliminacja cierpienia zadawanego ludzkimi rękami. Ma to na celu stopniowe odzwyczajanie ludzi od „ich potrzeby zadawania cierpienia innym” - stopniową eliminację tej potrzeby. Tym samym ów rozwój ma na celu także eliminację moralnego zła, psychologicznie bowiem rzecz ujmując tak należy właśnie zdefiniować zło (moralne): jako świadome działanie mające wywrzeć ból i cierpienie na innych żyjących istotach wynikające z samego uświadomienia sobie faktu, że sami jesteśmy wrażliwi na doświadczenie bólu i cierpienia. Jest to dokładnie przeciwna logika od Hillelowskiej zasady: Daalach s’nei le’chawrach la taaweid, czyli Tego, czego sam nienawidzisz, nie czyń innym (Talmud Szabat 31a, zasada występująca w wielu kulturach świata). Logika absolutnego zła mówi: czyń innym właśnie to, co byłoby dla ciebie cierpieniem. Ów rozwój kulturowy często nie idzie w parze z rozwojem cywilizacyjnym, z bardzo prostego powodu: rozwój cywilizacyjny nie jest w rzeczywistości rozwojem „ludzkiego ducha” lecz ludzkich narzędzi. Te, jeśli dobrze użyte, mogą sprzyjać i sprzyjają rozwojowi kulturowemu. Ale mogą oczywiście zostać użyte w celach nie mających nic wspólnego z rozwojem „ludzkiego ducha”, bądź też w celach absolutnie przeciwnych temu rozwojowi. Zdobycze cywilizacyjne mogą służyć zarówno ludzkiemu dobru, jak i gnębieniu ludzi, wykorzystywaniu ich czy zabijaniu. Zdobycze cywilizacyjne (jak np. internet) rozszerzają ludzki potencjał do czynienia i dobra, i zła. Ich „mesjański” charakter sprowadza się wyłącznie do tego, że mogą przybliżyć koniec (znanego nam) świata w taki lub inny sposób: albo pomóc sprowadzić mesjańską epokę, w której ludzie powszechnie zaniechają czynienia zła wobec siebie, albo też pomóc sprowadzić potworne tragedie i męki na rodzaj ludzki, których nigdy nie doświadczylibyśmy bez owych narzędzi, zwłaszcza jeśli całość wsparta jest cynicznymi, nienawistnymi czy nihilistycznymi filozofiami i ideologiami. Dlatego powinniśmy zawsze używać owych narzędzi z rozumem, rozwagą oraz koncentracją na prawdziwych wartościach, takich jak sprawiedliwość, miłość, wolność, zdrowie oraz życie samo w sobie. Nadchodzące święto Pesach wymaga od nas stosowania się do różnorakich dodatkowych reguł i ponoszenia rozmaitych 'pokarmowych wyrzeczeń'. Niech zatem to święto stanowi dla nas zawsze trening działania i postępowania ze stosownym rozmysłem, trening który stale czyni nas silniejszymi w wyborze tego co dobre – czyli tego, co naprawdę chcemy, co stanowi esencję naszej wolności – i w odrzucaniu tego, co jest dla nas złe, co nam nie służy lub co jest nam przez kogoś arbitralnie narzucone. Shabbat shalom, Chag Kasher v'Sameach.

Menachem Mirski- student rabinacki w Ziegler School of Rabbinic Studies, American Jewish University, Los Angeles, USA

 
Vajera
Technologia i wychowanie
Ki Tawo
Ki Teicei
Szoftim
Ekew
Matot-Masei
Pinchas
Obserwator gwiazd wpatruje się w Izrael
Pęknięcie w społeczeństwie
Szpiegujące oko i wędrujące serce
Dzielić się iskrami Boskiej mądrości
O “moralnej wyższości”
Bemidbar
Behar-Bechukotai
Parsza Tory Emor
Kedoszim tihju – Świętymi bądźcie!
Szirat ha-Jam – Pesach
Krew i postęp
Parsza Tory Wajikra
Połączyć ludzi o odmiennych wizjach życia
Parsza Tory „Ki Tisa”
Beszalach
Pamięć rytualna – piękno judaizmu
Wajechi
Mikec
WAJESZEW
Wajece
Toldot
Chaje Sara
Wajera
Spełnianiu Bożej obietnicy towarzyszy… śmiech
Co robić, aby żyć długo i szczęśliwie
SIMCHAT TORA 5781
Rosz Haszana
Nicawim-Wajelech
EKEW
Dewarim
Pinchas
Balak
Kazanie na Miesiąc Dumy
Bamidbar
EMOR
Acharej Mot
JOM HAZIKARON I JOM HAACMAUT
Szemini
Wajikra
Wajachel-Pekudej
Teruma
Miszpatim
YITRO
BESZALLACH
WAJECHI
Wajigasz
MIKEC
CHANUKA
Wajeszew
WAJESZEW
Chaje Sara
NOACH
Za Duża, Musi Upaść
CHOL HAMOED SUKOT
HAAZINU
Ki Tece
Wa’etchanan
CHAZON
Matot-Massei
Pinchas
PINCHAS
KORACH
Szelach
Król i jego syn. Refleksja nad paraszą Naso
O żydowskiej jedności i różnorodności Refleksja nad paraszą Bamidbar
Komu możemy zaufać?
Czy nadszedł czas na rok jubileuszowy?
Emor
Raz jeszcze o potrzebujących
PESACH 2019
Wojny ideologiczne i niepokój społeczny: co możemy w tej sprawie zrobić?
Wolność, równość, szacunek – istota pesachowej rewolucji
Świat między porządkiem a chaosem
Parasza Caw
Demokracja i odpowiedzialność. Refleksja nad paraszą Wajikra
Po co nam religia?
TECAWE
Co symbolizuje Przybytek Zgromadzenia?
Wesprzyj czy po prostu zostaw w spokoju? Refleksja nad paraszą Miszpatim
Dobry przykład wskazuje drogę
בְּשַׁלַּח
Chaos i nienawiść – nasz zewnętrzny i wewnętrzny wróg
Raz zdobytej wolności nie wolno nigdy oddać. Refleksja nad paraszą Bo
Wajera
Jedna osoba może zmienić historię całego świata
Działania boskie jako suma działań ludzkich. Refleksja nad paraszą Wajigasz
Punkt zwrotny. Refleksja nad paraszą Mikec
W niewoli rodzicielskiej nieuwagi i braterskiej zazdrości
Nocne zmagania -Wajiszlach
Kłamać czy nie kłamać? Refleksja nad paraszą Wajece
Drasza na Szabat Toldot 5779 – Lea Magnone
Niepłodność — wspólny problem
Piękno zewnętrzne i wewnętrzne.
Samorząd a Sodoma – parasza Wajera
LECH LECHA
Sens życia. Refleksja nad paraszą Lech Lecha.
Starać się jak Noe
Zabijając gniew. Refleksja nad paraszą Bereszit
Nietrwały szałas czy trwałe dziedzictwo? Czym jest nasze życie?
SUKOT
Czy postęp to zawsze postęp? Refleksja nad paraszą Haazinu.
JOM KIPUR 2018 JONASZ
KOL NIDRE
Stojąc przed niebiańskim Sądem
PORANEK ROSZ HASZANA
EREW ROSZ HASZANA
Kochać to widzieć potencjał. Refleksja nad paraszą Nicawim.
Czas na odczuwanie wdzięczności [Ki Tawo]
Sądny miesiąc Elul
Szczęście oraz sprawiedliwość. Refleksja nad paraszą Ree.
Kto usłyszy moją Szma?
Rola kobiet w (tradycyjnym) judaizmie. Refleksja nad paraszą Pinchas.
Refleksja nad paraszą Bamidbar
Jakie społeczeństwo jest „bez skazy”?
Pesach: Maca, Wiosna i Wolność
Wajakhel i Pekudej – Świece, Błogosławieństwo, Szabat!
Truma – Co możesz wnieść do swojej społeczności?
Miszpatim -Oko w oko z okiem za oko